czwartek , 23 Maj 2019

Home » Obserwacje » Prawidłowości » Pierwsza praca – jak wydoić handlowca

Pierwsza praca – jak wydoić handlowca

8 czerwca 2014 16:27 Kategoria: Prawidłowości, Wszystkie Komentarzy: A+ / A-

 

Specjalista ds. sprzedaży - rodzinnej (fot. Bartek Ambrozik, freeimages.com)

Specjalista ds. sprzedaży – rodzinnej (fot. Bartek Ambrozik, freeimages.com)

Przyjmę od zaraz do działu marketingu. Praca od zaraz- wysokie zarobki. Praca dla ambitnych. Absolwentom – szybki awans. Jeśli ogłoszenie o pracę zawiera któreś z powyższych lub podobne sformułowania, możemy mieć pewność, że chodzi o sprzedaż, akwizycję bezpośrednią lub telefoniczną.

Co w tym złego? Nic, ale podejmując się tego rodzaju pracy, warto wiedzieć jak to wygląda z punktu widzenia pracodawcy, a dokładniej Twojego przyszłego kierownika.

Pierwsze godziny pracy w nowej firmie. Kierownik opowiada o zasadach wynagradzania za sprzedaż. Prowizja wydaje się duża. Co robi „świeży” handlowiec? Zastanawia się jak zbudować swoją bazę klientów. W pierwszej kolejności i jest to całkowicie naturalne, bierze pod uwagę swoją rodzinę i znajomych. Wiadomo, wystarczy obdzwonić ciotki, wujków, siostry, braci, bliższych znajomych, namówić ich – i sprzedać.

Widzą o tym także managerowie zatrudniający świeżych handlowców. Prosta kalkulacja. Każdy nowy pracownik bazując na swojej rodzinie i znajomych, spokojnie jest w stanie wygenerować 2-3 sprzedaże. Czy coś w tym złego? Zależy. Jeśli produkt jest dobry, cena uczciwa, a w dodatku w tym konkretnym momencie zakup jest korzystny, bo najzwyczajniej w świecie daje widoczne korzyści, wówczas można przyjąć, że obydwie strony będą zadowolone z transakcji. Gorzej jeśli „rodzinny” klient nabędzie produkt niepotrzebny, po zawyżonej cenie, a za zakupem przymawiają właściwie tylko rodzinne czy przyjacielskie relacje. Wówczas możemy ową cześć rodziny, czy przyjaciół stracić, na dłuższy czas lub nawet na zawsze.

A jak patrzą na Ciebie potencjalni pracodawcy? Przeczytaj Jesteś produktem >>>

A więc sytuacja wygląda tak. Manager zatrudniając nowego handlowca z góry wie, że w pierwszej kolejności będzie on próbował sprzedać produkty swojej rodzinie i znajomym. Będzie to sprzedaż skuteczna. Schody mogą zacząć się, gdy te najbliższe relacje zostaną wyeksploatowane. Ale „schody” dla kogo? Nie dla managera, bo ten zatrudni nowych handlowców, wraz z ich starymi prywatnymi relacjami. Dla handlowca, który już „wypłukał” się z osobistych kontaktów, sprawa może wyglądać dużo gorzej. Najgorzej w przypadku, gdy sprzedając nie brał pod uwagę czy jego klient (znajomy, lub członek rodziny) naprawdę potrzebuje tego zakupu. Nieuczciwa sprzedaż może zaważyć na przyszłych relacjach a nawet ich całkowitym zerwaniu.

Więc będą początkującym handlowcem pamiętaj, że Twój pracodawca z doświadczenia wie, że początek będziesz mieć dobry – sprzedasz produkt rodzinie i znajomym.

A będąc managerem pamiętaj by zapewnić sobie dopływ „świeżej krwi” – stały…

Pierwsza praca – jak wydoić handlowca Reviewed by on .   [caption id="attachment_1516" align="aligncenter" width="567"] Specjalista ds. sprzedaży - rodzinnej (fot. Bartek Ambrozik, freeimages.com)[/caption] Prz   [caption id="attachment_1516" align="aligncenter" width="567"] Specjalista ds. sprzedaży - rodzinnej (fot. Bartek Ambrozik, freeimages.com)[/caption] Prz Rating: 0

Zostaw komentarz

scroll to top