niedziela , 16 Czerwiec 2019

Home » Wszystkie » Cieszmy się, że Anna Kalata nie zostanie prezesem ZUS

Cieszmy się, że Anna Kalata nie zostanie prezesem ZUS

15 kwietnia 2015 18:26 Kategoria: Wszystkie, Zachowania Komentarzy: A+ / A-

zus

fot. ZUS.pl – dialog z wirtualnym doradcą

6-letnia Ania stoi przed piaskownicą, w której bawią się starszaki. Chce dołączyć do zabawy, ale nie wie jak. Czy Ania powinna powiedzieć starszym dzieciom „wasze babki z piasku mogą być słabo zrobione. Jeśli mnie wpuścicie to sprawdzę czy i dlaczego tak jest, i jeśli to się potwierdzi to wszystko Wam tu zniszczę i zrobię lepiej. A jeśli do tego dowiem się, że wynieśliście trochę piachu do swojego ogródka, zawołam  tatę żeby dał Wam po klapsie.”

A może sześciolatka Ania zanim cos takiego powie, to jednak najpierw pomyśli? „Robią to źle, ale nie powiem im tego teraz, bo mnie nie wypuszczą do piaskownicy. Najpierw się tam dostanę, a potem zaproponuję zmiany”.

Czy 31-letnia Anna Kalata nadawała się do piaskownicy, jeśli w wywiadach zapowiedziała „porządki”?

Choć trzeba przyznać, media miały przez kilka dni jeden z najlepszych motywów do budowania narracji – motyw walki Dawida (Ani) z Goliatem.

Media eksploatują ten rodzaj konfliktu od dziesięcioleci. Jednak Ania powinna znać też inny motyw, eksploatowany przez ludzkość od stuleci – motyw konia trojańskiego.

Czy Ania, nie mogła wstrzymać się z głoszeniem swoich ambitnych planów? Czy Ania jako osoba wykształcona i jak twierdzi mająca doświadczenie w zarządzaniu ludźmi, nie wiedziała, że część organizacji boi się zmian? A może Ania liczyła, na to, że ZUS jest organizacją inną: dynamiczną, otwartą na zmiany, innowacyjną? Tak jak uważa każdy Polak…

Skład komisji i konkurs (i tego można dowiedzieć się z Goolge, a nie ze studiów prawniczych) jest organizowany przez Ministerstwo Pracy. Coś mi się wydaje, że to ministerstwo tak na logikę jest częścią tego samego systemu, który tworzy też ZUS. A tu przychodzi jakiś ludek z zewnątrz i zapowiada porządki w tym systemie. Wy wszyscy robicie to źle – nie nadajecie się.

Jeśli Pani Anna Kalata nie wpadła na to, że po takich zapowiedziach nie będzie mile widziana na stanowisku szefa ZUS, to czy jest tak dobrym managerem za jakiego się podaje?

A może Pani Anna Kalata doskonale zdawała sobie sprawę z możliwych konsekwencji (jak jej sześcioletnia imienniczka) i asekuracyjnie wypowiadała takie rewelacje? Jeśliby jakimś cudem się udało, pospólstwo biłoby brawo, jeśli by się nie udało – pospólstwo (i media) trzymałoby jej stronę.

Czyli Pani Anna wygrała – nawet jeśli nie wygrała. Choć Polacy może i przegrali.

To może teraz czas na refleksje?

1. Czy powierzyłbyś swoje składki  osobie, która tak „zarządza” swoją karierą, że dzieje się to co może przewidzieć nawet 6-letnia Ania stojąca przy piaskownicy? Myślisz, że byłaby zdolna do zbudowania skutecznego zespołu, realizacji obietnic i zarządzania wielotysięczną organizacją?

2. Jeśli i Ty tak emocjonalnie kibicowałeś Pani Ani, i wierzyłeś w jej sukces, to czy nie jest to oznaka, że media trochę idealizują obraz Pani Ani, lub sam jesteś zbyt mało refleksyjny w stosunku do tego co one podają?

Nie mów, a może wcześniej myślałeś też, że ktokolwiek zostanie ukarany za „aferę madrycką”, a Kamiński faktycznie trafi do więzienia?

Cieszmy się, że Anna Kalata nie zostanie prezesem ZUS Reviewed by on . fot. ZUS.pl - dialog z wirtualnym doradcą 6-letnia Ania stoi przed piaskownicą, w której bawią się starszaki. Chce dołączyć do zabawy, ale nie wie jak. Czy Ania fot. ZUS.pl - dialog z wirtualnym doradcą 6-letnia Ania stoi przed piaskownicą, w której bawią się starszaki. Chce dołączyć do zabawy, ale nie wie jak. Czy Ania Rating: 0

Zostaw komentarz

scroll to top